Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej

Trudna sytuacja PKS Szczecinek

Z chwilą kiedy Zarząd Powiatu Szczecineckiego zrezygnował z zamiaru sprzedaży udziałów w spółce PKS Szczecinek, zarząd firmy zaczął wprowadzać w życie plan naprawczy. Zarówno Zarząd Powiatu Szczecineckiego jaki i szefostwo spółki robili wszystko co w ich mocy, aby podnieść ją z kryzysu. O wciąż trudnej sytuacji szczecineckiego przewoźnika rozmawiamy ze starostą szczecineckim Krzysztofem Lisem.


Panie Starosto, na czym w ostatnich miesiącach polegało wprowadzenie planu naprawczego?

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku Zarząd Powiatu Szczecineckiego, poszukując głębokich oszczędności podjął decyzję o dokapitalizowaniu spółki kwotą 300 tys. zł. Już w styczniu uruchomiliśmy  kolejną pożyczkę, tym razem w wysokości 800 tys. zł. Zobowiązaliśmy prezesa spółki do działań związanych z analizą źródeł generowania kosztów i ewentualnego zaniechania nierentownych działań. Stąd m.in. pomysł poszukiwania przychodów nie tylko z przewozów transportu zbiorowego, ale również ciężarowego. Od października pięć samochodów marki Man jeździ na rynku duńskim. Według oświadczenia prezesa spółki Eugeniusza Szymonika każdy z nich generuje  przychód w wysokości 3-4 tys. zł netto miesięcznie. Dopełniliśmy wszelkich formalności związanych z wyleasingowaniem kolejnych 10 aut ciężarowych. Jesteśmy po rozmowach z przedstawicielami firmy Silva. Złożyliśmy zlecenie przygotowania specjalnych naczep, które mam nadzieję będą do naszej dyspozycji już z początkiem kwietnia. Chcemy wejść również na rynek francuski i duński. W jedną stronę przewozić płyty, w drugą natomiast surowiec w postaci zrębków drewna.

 

Jednocześnie podjęto decyzję o likwidacji linii włoskiej.

Tak, ponieważ w zasadzie każdego miesiąca trzeba było dokładać do tej działalności. Włosi obniżyli nam przychód za jeden  wozokilometr z 1,05 EUR na 0,85 EUR. Wciąż jednak poszukujemy innych źródeł transportu międzynarodowego. Chcemy wejść na rynek niemiecki i austriacki. Planujemy otwarcie stałej linii do Wiednia. Mamy zapewnienia, że to przedsięwzięcie będzie bardzo dochodowe. Nie zaprzestajemy poszukiwań innych źródeł dochodów. Wydzierżawiliśmy warsztat dla zewnętrznego podmiotu, który przejął pracowników. Niestety straciliśmy wiele linii przewozowych. Przegraliśmy przetarg w gminie Barwice, ponieważ nasza oferta była o 160 tys. zł droższa od oferty prywatnego podmiotu z Połczyna Zdroju. Ale wygraliśmy przetarg w gminie Biały Bór, mimo, iż nasza propozycja była odrobinę droższa od tej jaką przedstawił inny z oferentów. Zaoferowaliśmy przejazd autobusami o wyższym standardzie. Trzeba zaznaczyć, że wciąż borykamy się z tzw. drapieżczą polityką podjazdową konkurencyjnych przewoźników. Nie chcę mówić jakich linii ona dotyczy, ale  autobusy podmiotów prywatnych podjeżdżają pod przystanki pięć minut przed naszymi autobusami.

 

Porozmawiajmy może o załodze PKS Szczecinek. W roku ubiegłym spotykał się Pan z pracownikami wiele razy, aby wypracować jakieś wspólne rozwiązania, które pozwolą przetrwać kryzys. Obrady choć z reguły niełatwe, zazwyczaj kończyły się optymistycznymi konkluzjami. Tymczasem ostatnio pojawiła się niepokojąca informacja, że kierowcy zapowiedzieli zaprzestanie dowozu dzieci do szkół.

W ubiegłym tygodniu wpłynął do mnie taki wniosek z zarządu regionu Solidarności. Natychmiast poprosiłem prezesa spółki o wyjaśnienie tej kwestii. Oczywiście wszyscy wiemy, że sytuacja spółki wciąż jest niesamowicie trudna. Niejednokrotnie zarząd rozważał przyjęcie nowego regulaminu wynagrodzeń, jako jedną z form poradzenia sobie z kryzysem. I tak  też się stało. Związki zawodowe nie dopełniły formalności nie informując zarządu spółki o swym istnieniu, więc prezes nie miał obowiązku konsultować z nimi nowego regulaminu wynagrodzenia, co spotkało się z bardzo negatywną reakcją kierowców. Naprawdę staram się to zrozumieć, ale najbardziej ubolewam nad tym, że załoga PKS Szczecinek nie próbuje podjąć rozmów z zarządem spółki, a wiem, że ten jest otwarty na negocjacje. Zamiast tego stosuje się szantaż mówiąc: „Jeśli nie wrócicie do wcześniejszego uposażenia przestaniemy wozić dzieci.” Prezes spółki jest gotów do pewnych ustępstw, ale tego samego oczekuje od swoich pracowników. Nie ma wątpliwości, że należy renegocjować regulamin wynagrodzeń, ale przecież można „spotkać się pośrodku”. Trzeba pamiętać, że mamy podpisane umowy z gminami. Jeśli nie będziemy świadczyć usług, to może się okazać, że zostaną one wypowiedziane, a wtedy być może  kierowcy w ogóle nie będą mieli pracy.

Nie może być tak, że biorąc pod uwagę niezmiernie trudną sytuację spółki, kierowca podczas 12 godzinnego dnia pracy jeździ 3 godziny, a 9 stoi i żąda takiego samego wynagrodzenia. Za postojowe płacimy normalne stawki, a za 9, 10 czy 11 godzinę 50 procentowe i 100 procentowe. Kiedy proponujemy rozwiązanie w postaci transportu ciężarowego, to mamy ogromne trudności, aby znaleźć chętnych kierowców. Zdaję sobie sprawę, że jazda autobusem różni się od jazdy autem ciężarowym. Dodatkowo kierowca porusza się poza granicami naszego kraju, musi obsługiwać tachograf, poznać specyfikę spedycyjną, ale taki jest rynek. Przedstawiamy propozycję, która podniesie spółkę z kolan. Oferujemy naprawdę bardzo dobre wynagrodzenie, a napotykamy niezrozumiały dla mnie opór. Trzeba pamiętać, że firma balansuje na granicy. Co miesiąc Zgromadzenie Wspólników podejmuje stosowną uchwałę o dalszym jej funkcjonowaniu, ponieważ jest to procedowanie wynikające z kodeksu spółek handlowych. Dlatego proszę o rozwagę i proponuję, aby usiąść do stołu negocjacyjnego, aby wynegocjować korzystne warunki dla firmy i pracowników. Pozwolę sobie przytoczyć przykład PKS Bytów, którego pracownicy w trudnej sytuacji finansowej zgodzili się na obniżenie uposażenia. Ja nie widzę u nas takiego nastawienia. Nie widzę chęci utożsamiania się z firmą, poszukiwania możliwości przezwyciężenia kryzysu, tak aby PKS Szczecinek mógł dalej funkcjonować. A przecież to właśnie pracownikom spółki powinno zależeć na tym najbardziej.

 

Dziękuję za rozmowę.  

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY
Włącz powiadomienia WebPush
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.