Odszedł Żołnierz Wyklęty
Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Kazimierza Pieńkowskiego (pseudonim Kruk), szczecineckiego Żołnierza Wyklętego, członka Bojowego Oddziału Armii, który walczył po wojnie w Szczecinku. Za swoje zasługi Kazimierz Pieńkowski w 2014 roku został odznaczony Krzyżem Orderu Krzyża Niepodległości
Wczoraj (05.09) w asyście kompanii honorowej Wojska Polskiego, na cmentarzu komunalnym odbył się pogrzeb szczecineckiego bohatera. Aby pożegnać Kazimierza Pieńkowskiego i towarzyszyć Mu w ostatniej drodze, przybyły tłumy. Obecni byli m.in. posłanka na Sejm RP Małgorzata Golińska, wicewojewoda zachodniopomorski Marek Subocz, starosta szczecinecki Krzysztof Lis oraz przedstawiciele gminy Szczecinek.
Trudno nam uwierzyć i pogodzić się z myślą, że nie spotkamy się już z Kazimierzem Pieńkowskim podczas przyszłorocznych obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych. Pan Pieńkowski na zawsze pozostanie w naszej pamięci, nie tylko jako bohater i Żołnierz Wyklęty, ale również jako serdeczny, zawsze uśmiechnięty człowiek.
Dedykujemy Panu Kazimierzowi wiersz Katarzyny Śliwińskiej pt. „Wyklętym”
Zaszumiałaś, Polsko, biało-czerwonymi skrzydłami
Dumnym orłem zawisłaś tam, hen, pod obłokami,
Pieśń żołnierska, co czyn Twych bohaterów sławi,
Odbiła się echem od morza aż do Tater grani.
Co za siła jest w Tobie, Polsko, Ojczyzno moja,
że wciąż uparcie i dumnie powstajesz z swych kolan
Niejedną bolesną i krwawą naznaczona blizną,
Gwiaździstym diamentem w popiołach jaśniejesz, Ojczyzno
Tylu mocarzy zdradziecko pognębić Cię chciało
Naród zniemczyć, zbolszewić, lecz się nie udało.
Rozrywali Cię w strzępy,bili, strzelali w tył głowy
Matka Boska Katyńska zna dobrze tę straszliwą opowieść...
Bóg, Honor ,Ojczyzna - te słowa święte, sprawę świętą
W sercu wyryte miała Armia, nazwana Wyklętą.
Tej świętości w kolebce uczyli ich ojcowie,
Z matki mlekiem wyssali pacierz w polskiej mowie.
Że trwali mężnie do końca na straży wolności
Wybito im zęby, bandytami nazwano, połamano kości
Wrzucono do dołów z wapnem, przysypano śmieciami,
Opluto, skazano na hańbę i wieczną niepamięć.
Dzisiaj, po latach, prawda spod ziemi wyziera
Układa się w strofy pieśni o wielkich bohaterach
O Roju, Pileckim, Ince, Fieldorfie, Łupaszce...
Że zachowali się jak trzeba - w naszych sercach - na zawsze...
I niech Polska wciąż szumi biało - czerwonymi skrzydłami,
Biały orzeł niech dumnie szybuje hen, pod obłokami.
Pieśń żołnierska, co czyn naszych Bohaterów sławi,
Niech odbija się echem od morza aż do Tater grani...

