79. rocznica wybuchu II wojny światowej
1 września o 4:45, na cmentarzu komunalnym w Szczecinku, pod Pomnikiem poległych Żołnierzy Polskich i Radzieckich, odbyły się obchody 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Mimo wczesnej pory w uroczystości wzięło udział wielu uczestników. Jak zwykle licznie stawili się przedstawiciele Związków i Stowarzyszeń Kombatanckich, żołnierze- weterani walczący na frontach II wojny światowej. Obecna była również Posłanka na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, sekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska Małgorzata Golińska. Nie mogło zabraknąć władz samorządowych powiatu, gmin i miasta, powiatowych, gminnych i miejskich radnych, służb mundurowych, dyrektorów szkół i referatów, przedstawicieli instytucji i organizacji pozarządowych. W obchodach licznie udział wzięli harcerze i poczty sztandarowe. Modlitwę w imieniu poległych żołnierzy odmówił proboszcz pw. Ducha Świętego o. Arkadiusz Sojka.
Dokładnie o 4:45 zawyła syrena, rozległy się odgłosy spadających bomb, a z głośnika popłynął komunikat Polskiego Radia informujący o niemieckiej agresji na Polskę. Do zebranych przemówił starosta Krzysztof Lis:
(...) II wojna światowa, ogrom okrucieństwa, bestialstwa, zezwierzęcenia i upodlenia człowieka. Po 79 latach od jej wybuch w wielu narodach świata do dzisiaj krwawią rany.
Na lekcjach historii uczono nas, że II wojnę światową, 1 września 1939 roku, rozpoczął niemiecki pancernik Schleswig-Holstein, który o 4.45 ostrzelał polską składnicę wojskową na Westerplatte. Wtedy też niemiecka piechota zaatakowała budynek Poczty Polskiej w Gdańsku. Westerplatte to oczywisty symbol wydarzeń dających początek największego konfliktu zbrojnego w historii świata. Sam Adolf Hitler, który wszczął wojnę, wymienił godzinę 4.45 w czasie przemówienia w Reichstagu z 1 września 1939 r. Taką godzinę, jako początek inwazji, zakładał zresztą niemiecki plan ataku na Polskę– „Fall Weiss”. Ale według wielu historyków niemiecka agresja rozpoczęła się wcześniej. Ich zdaniem ok. 4.15 ruszyło niemieckie natarcie w kierunku Chojnic. O tej samej godzinie, IV dywizja pancerna Wehrmachtu sforsowała rzekę Liswarta, a pierwszy atak bombowy na Polskę miał miejsce w Wieluniu ok. godziny 4.40 i to on coraz częściej wskazywany jest jako faktyczny początek II wojny światowej.
Wątpliwości co do rzeczywistego miejsca i okoliczności, w których zaczęła się II wojna światowa jest więcej. W niektórych publikacjach pojawia się informacja, że już o godz. 1.00 w nocy z 31 sierpnia na 1 września obok wsi Zelgniewo, oddalonej 8 km od granicy z Niemcami, wybuchł pocisk artyleryjski. Strzał armatni miał paść ze strony zachodniego sąsiada. Kilka minut później Niemcy rozpoczęli regularne ostrzeliwanie z broni maszynowej pobliskiej wsi Jeziorki.
Inne źródła sugerują, że II wojna światowa rozpoczęła się w Szymankowie (przedwojenna polska placówka celna, która strzegła polskich interesów celnych na terenie Wolnego Miasta Gdańska). O godz. 4:00 pociąg z niemieckimi kolejarzami w polskich mundurach i ukrytą w wagonach bydlęcych specjalną jednostką Wehrmachtu miał ruszyć w kierunku Tczewa z zamiarem opanowania niezwykle ważnych strategicznie mostów.
Spekulacji jest wiele i raczej próżno oczekiwać, że historycy dojdą do pełnego porozumienia w tej kwestii. Jakkolwiek było naprawdę, spotykamy się o tak wczesnej porze, aby wczuć się w klimat dramatycznych wydarzeń i oddać hołd bohaterom tamtych czasów.
Gdy umilkły działa i nastał pokój, historycy przystąpili do ustalania ile ludzkich istnień pochłonął największy kataklizm wojenny w dziejach ludzkości.
Przerażające statystyki po dziś dzień nie są jednoznaczne. Szacuje się, że II wojna światowa pochłonęła od 40 do 60 mln ludzkich istnień. W tym nawet 27 mln obywateli Rosji Sowieckiej. Ale gdy weźmiemy pod uwagę udział procentowy, to okaże się, że najstraszliwsze straty poniosła Polska, tracąc aż 17,1 proc. mieszkańców II RP, czyli około 6 mln ofiar.
Dziś jesteśmy tu bo pamiętamy, chcemy oddać im hołd, chcemy modlić się za wszystkich poległych, myślami być przy tych, którzy przeżyli wojenne piekło. Ale też tych ,którzy dla Ojczyzny, wolności i własnych narodów oddali swoje życie. Chcemy prosić Pana Boga również o to, aby taki koszmar nie dotknął ludzkości już nigdy więcej.
Chwała bohaterom.
Na zakończenie uroczystości wiązanki kwiatów spoczęły również pod Kwaterą Lotników Wojsk Alianckich oraz Kwaterą Żołnierzy Armii Krajowej.

