Dzień seniora w borneńskim DPS-ie
Mądrość życiowa to coś, czego nie można nauczyć się z książek, ale tylko przez doświadczenie. Dlatego warto słuchać starszych - mawiała Eleanor Roosevelt. Między innymi tę maksymę stosuje Krzysztof Lis Starosta Szczecinecki, który seniorów traktuje ze szczególnym szacunkiem, słucha ich potrzeb, a następnie je realizuje, czego najlepszym przykładem jest funkcjonowanie Domu Pomocy Społecznej w Bornem Sulinowie czy współpraca z organizacjami pozarządowymi, które działają na rzecz seniorów.
Doskonałą okazją do rozmów są również różnego rodzaju spotkania, w których Starosta Szczecinecki bardzo chętnie uczestniczy i wspiera ich organizację. Jednym z nich jest Dzień Seniora, który słusznie, na dobre wpisał się kalendarz.
Tegoroczna uroczystość Seniorów w borneńskim DPS-ie miała miejsce w miniony piątek, tuż przed świętem zmarłych. Oczywiście uczestniczył w niej Krzysztof Lis Starosta Szczecinecki, ale również m.in. Marek Bulczak Przewodniczący Rady Powiatu w Szczecinku, Małgorzata Kubiak-Horniatko Dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Szczecinku, Beata Czarnecka-Herbaczewska Sekretarz Miasta Borne Sulinowo, Piotr Misztak Prezes spółki SM w Bornem Sulinowie.
- Dzień Seniora przypomina nam, jak ważną rolę wśród nas pełnią osoby po 60 roku życia. Wasza mądrość, życiowe doświadczenie jest nie do przecenienia. Dziękujemy Wam, że jesteście, że dzielicie się z nami swoim doświadczeniem, że mimo wieku, często chorób i niepełnosprawności, wzbogacacie nasze życie, dajecie lekcję pokory. Życzę Wam przede wszystkim zdrowia i kolejnych spotkań w tym gronie – powiedział Krzysztof Lis.
Warto dodać, że dyrekcja i pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Bornem Sulinowie jak zawsze zrobiła wszystko, by mieszkańcy zapamiętali ten dzień na długo i czuli się naprawdę wyjątkowo. Były prezenty, poczęstunek, a pierwsze skrzypce zagrał okazałych rozmiarów tort ufundowany przez Starostę Szczecineckiego. Był też muzyczny upominek w wykonaniu Marty Kruczkowskiej. Szczecinecka wokalistka sprawiła słuchaczom niespodziankę i zaśpiewała dobrze znane publiczności przeboje polskiej muzyki rozrywkowej. To było piękne spotkanie.

