80. rocznica zakończenia niemieckiego panowania w Szczecinku
27 lutego to dla Szczecinka data szczególna – tego dnia w 1945 roku miasto przeszło pod polską administrację, kończąc okres niemieckiej obecności. Dziś, osiem dekad później, pamięć o tych wydarzeniach wciąż jest żywa. Starosta Krzysztof Lis tradycyjnie złożył wiązankę kwiatów przy pomniku Zdobywców Wału Pomorskiego.
Luty 1945 roku był kluczowym momentem w historii Szczecinka. Miasto znalazło się w centrum ofensywy wojsk radzieckich, które prowadziły intensywne działania na Pomorzu Zachodnim w drodze do Berlina. Zakończenie walk oznaczało przejęcie kontroli nad miastem przez nowe władze, a dla wielu ludzi stało się początkiem nowego etapu życia.
Przez lata toczyły się debaty nad tym, jak właściwie określić to wydarzenie – jedni mówili o zdobyciu, inni o wyzwoleniu. Starosta Krzysztof Lis zapytany dziś o to, podkreślił, że niezależnie od interpretacji, faktem pozostaje, że od tamtego momentu Szczecinek stał się domem dla kolejnych pokoleń Polaków i ważny jest gest oddania hołdu poległym:
- Przychodzę tu od 25 lat, czasami w grupie, często sam, by złożyć wiązankę kwiatów i oddając hołd tym, którzy walczyli i oddawali swe życie, wówczas nie do końca wiedząc, czy te ziemie będą polskie i czy to jest zdobycie, czy wyzwolenie. Dla mnie najważniejsze jest to, że dzięki nim możemy dziś żyć, mieszkać i funkcjonować w Szczecinku, dlatego ten hołd wszystkim poległym po prostu się należy.
Pamięć o tych wydarzeniach to nie tylko element lokalnej historii, ale także ważna lekcja dla przyszłych pokoleń. To przypomnienie, że teraźniejszość zbudowana jest na doświadczeniach przeszłości, a dbałość o historię to obowiązek, który spoczywa na mieszkańcach miasta.

